Ciężkie pokrycia dachowe od Braas

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Ciężkie pokrycia dachowe Braas

Czy zastanawiałeś się kiedyś jak ciężko pracuje dachówka podczas silnych wiatrów? Gdy ty siedzisz spokojnie w fotelu popijając kawę, na dachu odbywa się swoista walka pomiędzy dachem a żywiołem. Dachówka jest pokryciem ciężkim, małoformatowym i w pewnym sensie elastycznie położonym na dachu.

W czasie silnych wiatrów siły ssące działające na dach muszą najpierw pokonać ciężar dachówki zanim zaczną ją „podnosić”. Z kolei małoformatowość pokryć dachówkowych skutkuje tym, że siła ssąca rozkładająca się na pojedyncze dachówki może te pojedyncze dachówki unieść niezależnie od innych. Wybór odpowiedniej dachówki jest zatem zadaniem odpowiedzialnym, powierz je specjalistom Firmy Braas.

Dachówki a obciążenia konstrukcji

Warto na wstępie dowiedzieć się jak wygląda obciążenie konstrukcji dachu i całego domu.

Pokrycia dachówkowe ważące około 40 czy 50 kilogramów na metr kwadratowy – a czasem więcej – są dużo cięższe niż blacho dachówki, które ważą około 7 czy 8 kilogramów na metr kwadratowy. Zatem dachówki są mniej więcej 6 czy 7 razy cięższe niż blacho dachówki. Jaki to ma wpływ na konstrukcję dachu? Trzeba precyzyjnie wykonać obliczenia konstrukcyjne więźby dachowej. Projektant uwzględnia cały szereg obciążeń: obciążenia wiatrem, obciążenia śniegiem, obciążenia własne konstrukcji, obciążenia materiałem wykończeniowym i w końcu obciążenia pokryciem dachowym.

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Więźba dachowa przewidziana pod dachówkę zazwyczaj jest nieznacznie tylko mocniejsza niż pod lekkie pokrycia dachowe.

Okazuje się, że obciążenie konstrukcji dachu przez pokrycie dachowe to mniej więcej zaledwie 20 procent całkowitego obciążenia, jakie przyjmuje się do obliczeń wytrzymałościowych. Zatem nawet duże różnice w wadze pokrycia dachowego zmienia całkowite obciążenia konstrukcji w niewielkim zakresie. Największy udział w tym obciążeniu ma śnieg i wiatr. Jeśli przyjmiemy dla przykładu, że stawiamy obok siebie dwa identyczne domy z dwoma identycznymi dachami, ale jeden pokryjemy dachówką, a drugi blacho dachówką i tylko taka różnica w nich będzie, to okaże się, że w obliczeniach konstrukcyjnych sumaryczne obciążenia tych dachów będą różniły się zaledwie mniej więcej 10–15 procent. Zatem więźba dachowa pod dachówkę musi być nieznacznie tylko mocniejsza, a nie jakby to się mogło na wstępie wydawać o wiele solidniejsza.

A co z popularną w wielu miejscach dachówką bitumiczną, nazywaną też gontem bitumicznym?

Otóż samo pokrycie waży około 11 kg, ale jeśli weźmiemy pod uwagę ciężar niezbędnego deskowania lub płyty osb to okazuje się, że zbliżamy się tym do ciężaru lżejszych modeli dachówek. Tutaj różnice w obciążeniach więźby dachowej będą jeszcze mniejsze i wynieść mogą zaledwie kilka procent. Ciężkie pokrycie dachowe nie pociąga za sobą wielkich zmiany w konstrukcji i co za tym idzie znacznych wydatków finansowych.

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Divoroll – nowoczesne membrany dachowe jako warstwa wstępnego krycia

Wybór dachówki a nieprzewidywalność zjawisk przyrodniczych

Dachówka ma pewne cechy, które podczas wichur mogą okazać się czasem nawet zbawienne. Otóż dachówka jest pokryciem ciężkim, małoformatowym i w pewnym sensie elastycznie położonym na dachu. W czasie silnych wiatrów siły ssące działające na dach muszą najpierw pokonać ciężar dachówki zanim zaczną ją „podnosić”. Z kolei małoformatowość pokryć dachówkowych skutkuje tym, że siła ssąca rozkładająca się na pojedyncze dachówki może te pojedyncze dachówki unieść niezależnie od innych. Efektem tego jest działanie dachówek w pewnym sensie trochę jak zaworów bezpieczeństwa. Siła ssąca nie uniesie całego dachu, ale uniesie na przykład kilka czy kilkanaście dachówek na połaci, które zadziałają właśnie jak zaworki bezpieczeństwa. Podniosą się „odprężając” chwilowo wysoką siłę ssącą i opadną na miejsce.

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Podsuwanie dachówek tworzy stopnie, dzięki którym łatwo i bezpiecznie można dotrzeć w każde miejsce dachu

Czy w związku z tym klamrowanie dachówek na połaciach ma sens?

Klamrowanie dachówek na połaciach jest jak najbardziej potrzebne. Podnosimy wówczas graniczną siłę ssącą wiatru, która może podnieść dachówki o siłę, jaką wytrzymają klamry. Klamry do dachówek, oraz samo połączenie ich z dachówkami także mają pewną „elastyczność”, więc nadal mamy działanie klamrowanych dachówek jak „zaworków bezpieczeństwa” tyle, że dla większych sił ssących i w mniejszym zakresie ruchu.

Takich cech nie mają popularne w wielu regionach kraju pokrycia wielkoformatowe. Tam siła ssąca osiągając wartość wystarczającą do uniesienia, czy zerwania pokrycia po prostu czasem zdejmuje je „całe”, gdy przymocowane było ono do konstrukcji niewystarczająco mocno. Podczas gdy, na dachu dachówkowym może popodnosić dachówki albo wyssać pojedyncze sztuki, co jest dość proste i szybkie w naprawie. Stąd widuje się czasem uszkodzone dachy pokryte dachówkami tam, gdzie wielkoformatowe pokrycia słabo przymocowane do konstrukcji dachu lądują całe u sąsiada, albo nawet razem z więźbą, bo najsłabszym elementem dachu było połączenie murłaty z murem.

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Zamontowana klamra burzowa

Budynek zrealizowany na podstawie gotowego projektu zakupionego z katalogu projektów gotowych cechować się powinien nieco innymi rozwiązaniami wynikającymi z miejsca budowy w zależności od regionu kraju, a co za tym idzie od strefy wiatrowej i zaleceń normy.

Obliczenia opierające się na nowej normie cechować się będą oczywiście regionalizmem wynikającym ze stref wiatrowych. Jednak pamiętać należy, że prędkości czy siły wiatru są w normie „uśrednione”, podawane na podstawie wieloletnich obserwacji, oraz obarczone pewnym drobnym ryzykiem przekroczenia ich. W obliczeniach swoich, czy przewidywaniach projektant mając doświadczenie wynikające ze znajomości swojego własnego regionu i obserwacji tam poczynionych uwzględnić może także pewne bardzo lokalne warunki terenowo-wiatrowe, jakie mogą w jakimś konkretnym miejscu występować. Wyobraźmy sobie teraz, że rzeczywiście stawiamy dom w strefie silnie narażonej na wiatry. No i załóżmy, że siły ssące wiatru w danej lokalizacji dla danego dachu będą wynosić 70 kilogramów na metr kwadratowy. Ciężar dachówki natomiast wynosi powiedzmy kilogramów 50 na metr kwadratowy. Brakuje, zatem 20 kilogramów do tego, aby dachówki nie zostały wyssane. Jak „dołożyć” te 20 kilogramów?

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Mocowanie klamry burzowej jest proste i szybkie

Wystarczy sprawdzić ile kilogramów wytrzymują dachówki systemowe Braas. Takie badania zostały przeprowadzone i w aprobacie technicznej są podane. Powiedzmy, że klamerka wytrzymuje 10 kilogramów, aby łatwo było policzyć. Zatem na każdym metrze trzeba zamontować minimum 2 klamerki burzowe, żeby zrównoważyć przewidywane siły ssące na tym konkretnym dachu w tej konkretnej lokalizacji. Dokładne wytyczne w tym zakresie podać może jedynie projektant na podstawie przeprowadzonych obliczeń. Zwróćmy jeszcze uwagę na to, że przy huraganowych wiatrach burzących nie tylko pojedyncze domy, ale niemal całe wsie trudno mówić, że jakieś konkretne pokrycie dachowe uratuje dom przed zniszczeniem. Aby dom, a więc i dach był bezpieczny dla przebywających w nim ludzi, każdy rzemieślnik w swoim zakresie robót musi wykonać swoją robotę po prostu precyzyjnie. Każdy projektant powinien przeprowadzić stosowne obliczenia, a każdy inspektor nadzoru powinien rzetelnie dokonywać weryfikacji i odbioru robót. Zaś właściciel budynku powinien nieruchomość ubezpieczać ze względu na nieprzewidywalność zjawisk atmosferycznych i ich nasilanie się w ostatnich latach. Warto o tym pamiętać, aby w dramatycznej sytuacji nie pozostać w ogóle… bez dachu nad głową.

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Transport dachówek przy pomocy windy dekarskiej

Dachówki i prace dekarskie

Nieprawdą jest też, że dekarzowi jest łatwiej i szybciej wnieść i ułożyć na dachu blacho dachówkę niż ciężką dachówkę. Pogląd ten funkcjonuje chociażby, dlatego, że blacho dachówka jest lekka i jeden arkusz pokrywa od razu kilka metrów kwadratowych. Jednak, jeśli popatrzymy na przebieg prac na dachu to okazuje się, że to nie tak. Aby wnieść na dach i zamocować jeden cztero czy pięciometrowy arkusz blacho dachówki zaangażowanych musi być kilka osób. Jeden rzemieślnik nie weźmie arkusza pod pachę, nie wniesie go na dach i nie zamontuje sam. We dwóch też jest ciężko tego dokonać, zwłaszcza, gdy arkusze są długie. Tymczasem w przypadku dachówek, które można rzeczywiście wziąć pod pachę sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie – Jedna osoba da radę ułożyć pokrycie z dachówki nie. Jedna osoba jest w stanie wnieść dachówki na dach i je ułożyć, choć nikomu nie życzę tego, aby sam targał 250 metrów dachówki na dach. Kilkuosobowa brygada błyskawicznie przetransportuje dachówki na dach. Jeśli ekipa ma windę i wózek połaciowy to wystarczą do transportu w zasadzie dwie osoby. Jedna na dole, druga na górze.

Naprawy usterek pokrycia dachowego

Ewentualne naprawy pokrycia ułożonego z dachówek są dużo prostsze niż w przypadku pokryć z blacho dachówki. Poruszanie się po pokryciu z dachówek jest proste i bezpieczne. Wystarczy podsuwać dachówki i mamy wygodne stopnie. Możemy dotrzeć szybko do miejsca gdzie jest usterka. Wyjęcie uszkodzonej dachówki to kilka ruchów. Włożenie w to miejsce nowej też jest banalne. Naprawy w obrębie koszy, okien dachowych czy innych elementów dachu są proste, bo można bezproblemowo rozebrać dany fragment pokrycia. Nie da się tak bezpiecznie i szybko poruszać po pokryciu wielkoformatowym, gdzie nie ma możliwości utworzenia stopni. Nie da się również tak łatwo i szybko naprawić pokrycia wielkoformatowego, w tym przypadku trzeba demontować większe fragmenty dachu.

Ciężkie pokrycia dachowe Braas
Braas dba zarówno o najwyższą jakość dachówek jak i o piękno polskiego krajobrazu

Pokrycia dachówkowe są wyjątkowo trwałe, odpowiednio dobrane nie tylko właściwie spełniają swoje zadania ale i dopełniają indywidualny styl architektoniczny budynku. A także kształtują zadbany i spójny krajobraz. Nowoczesne rozwiązania techniczne i najwyższej jakości materiały znajdziemy w produktach Braas.